1
00:00:10,468 --> 00:00:12,178
Czy to pieprzony komar?
2
00:00:14,764 --> 00:00:15,849
Uciekaj!
3
00:00:26,526 --> 00:00:27,819
Upaćkał mnie śluzem!
4
00:00:27,819 --> 00:00:29,446
Średnia jestem w bieganiu!
5
00:00:29,446 --> 00:00:32,073
Mam płaskostopie i superdługi tors!
6
00:00:34,951 --> 00:00:35,952
Cholera!
7
00:00:39,122 --> 00:00:39,956
KRAKERSY ZWIERZĘCE
8
00:00:44,627 --> 00:00:46,629
Skóra mnie piecze!
9
00:00:55,430 --> 00:00:56,723
Co do cholery?
10
00:00:56,723 --> 00:00:59,225
Komar cię opluł.
11
00:00:59,309 --> 00:01:01,186
Wytrzyj to albo będzie swędzieć.
12
00:01:02,187 --> 00:01:04,189
Chodźcie, jeśli chcecie larwę.
13
00:01:05,148 --> 00:01:08,693
No wiecie, małe komary to larwy.
14
00:01:08,777 --> 00:01:10,945
Nieważne. Chodźmy, bo inaczej zginiecie.
15
00:01:11,821 --> 00:01:16,076
Shlorp była cudowną utopią,
dopóki nie uderzyła asteroida.
16
00:01:16,910 --> 00:01:18,620
Stu dorosłych wraz z replikantami
17
00:01:18,620 --> 00:01:21,623
dostało Pupę i uciekło
w przestrzeń kosmiczną,
18
00:01:21,623 --> 00:01:24,167
w poszukiwaniu nowych domów
w pustych światach.
19
00:01:24,167 --> 00:01:27,295
Rozbiliśmy się na Ziemi,
i tak już przeludnionej planecie.
20
00:01:27,754 --> 00:01:29,297
Dokładnie. To ja do was mówię.
21
00:01:29,297 --> 00:01:31,257
Trzymam Pupę. Nazywam się Korvo.
22
00:01:31,341 --> 00:01:33,051
To mój serial. Upuściłem Pupę.
23
00:01:33,051 --> 00:01:34,886
Widzicie mnie? To jakiś absurd.
24
00:01:34,886 --> 00:01:37,847
Ziemia jest koszmarna,
a ludzie głupi. Nie kumam ich.
25
00:01:37,931 --> 00:01:39,891
Dlaczego Tom Cruise nie ma dublera?
26
00:01:39,891 --> 00:01:41,518
Gość zrobi sobie krzywdę.
27
00:01:41,518 --> 00:01:44,771
Proszę, panie Cruise,
niech się pan oszczędza.
28
00:01:44,771 --> 00:01:46,773
Taki świetny artysta rozrywkowy.
29
00:01:46,773 --> 00:01:48,608
Ma pan rozsądne przekonania.
30
00:01:48,608 --> 00:01:49,776
Nie zgłębiłem tematu.
31
00:02:12,340 --> 00:02:13,591
ZAWSZE DOBRY MOMENT
MYJNIA
32
00:02:18,972 --> 00:02:21,349
Zwycięzcą koktajlowego konkursu jest...
33
00:02:21,349 --> 00:02:22,267
Terry!
34
00:02:22,267 --> 00:02:23,434
- Tak, zdziry!
- Co?
35
00:02:23,518 --> 00:02:24,394
To sama wódka!
36
00:02:24,394 --> 00:02:26,855
Jakim cudem nie wygrał mój mięsny koktajl?
37
00:02:26,855 --> 00:02:29,107
Spróbuj jeszcze raz! Smakuje jak z dupy.
38
00:02:30,775 --> 00:02:33,111
- Zjedz klopsa, potworze!
- Proszę, przestań!
39
00:02:33,653 --> 00:02:36,781
Jesse! Co u licha stało się
z kostiumem z Emily w Paryżu?
40
00:02:36,865 --> 00:02:40,243
Robiłam za tajną agentkę,
gdy usłyszałam bombowe wieści.
41
00:02:40,243 --> 00:02:42,370
Będzie zjazd obsady Raya Donovana?
42
00:02:42,370 --> 00:02:44,038
- Nie.
- No więc co, Jesse?
43
00:02:44,122 --> 00:02:46,207
Prowadziłam dziennikarskie śledztwo,
44
00:02:46,291 --> 00:02:47,208
BARDZO STYLOWY GROCH
45
00:02:47,292 --> 00:02:49,460
dlaczego ludzie lubią hummus aż nagle...
46
00:02:49,544 --> 00:02:51,546
Nuda. Przejdź do rzeczy.
47
00:02:51,546 --> 00:02:55,216
Słyszałem, że magazyn Parade
może uznać nasze miasto
48
00:02:55,300 --> 00:02:57,468
za jedno z najlepszych do życia!
49
00:02:57,552 --> 00:02:59,387
Jurorzy przyjadą w tym tygodniu!
50
00:02:59,387 --> 00:03:01,556
Fatalnie użyłaś retrospekcji.
51
00:03:01,556 --> 00:03:05,143
Nie zaproszono nas do wspólnego zdjęcia!
52
00:03:05,143 --> 00:03:06,394
Że co?
53
00:03:06,394 --> 00:03:08,771
Pominięto nas? Nie może być!
54
00:03:08,855 --> 00:03:10,398
Chwila. Nie podniecajcie się.
55
00:03:10,398 --> 00:03:13,318
Może nie chodziło o nas, tylko o Kohlerów,
56
00:03:13,318 --> 00:03:15,028
tych od zlewozmywaków?
57
00:03:15,028 --> 00:03:18,072
O ile mi wiadomo, to miasto nas kocha.
58
00:03:18,156 --> 00:03:19,657
Ustaliliśmy to z Nanobotem.
59
00:03:19,741 --> 00:03:21,784
Pamiętacie? Było z tym zamieszanie.
60
00:03:21,868 --> 00:03:24,037
Jestem sumieniem tego miasta!
61
00:03:24,037 --> 00:03:26,247
Dlatego dałem burmistrzowi sygnał,
62
00:03:26,331 --> 00:03:28,708
gdyby potrzebował usług stróża prawa.
63
00:03:31,836 --> 00:03:34,881
Yum, jesteś sumieniem kutasa.
Jesse, twoje źródła są do dupy.
64
00:03:34,881 --> 00:03:36,966
Po grzyba płacimy
65
00:03:37,050 --> 00:03:38,259
za studia na uniwerku?
66
00:03:38,343 --> 00:03:39,886
To prawda! Boją się nas,
67
00:03:39,886 --> 00:03:42,639
bo ich zamieniamy
w przypadkowe przedmioty!
68
00:03:42,639 --> 00:03:45,475
Podaj jeden przykład,
gdy kogoś w coś zamieniłem.
69
00:03:45,475 --> 00:03:48,478
Zamieniłeś tych dwoje w butelki wina.
70
00:03:48,478 --> 00:03:50,063
Ale miałem napięte łydki.
71
00:03:50,063 --> 00:03:53,274
Pamiętasz, jak Terry zamienił
narzeczoną Gooblera w szczura?
72
00:03:53,358 --> 00:03:54,651
Kto to oprawia?
73
00:03:54,651 --> 00:03:56,569
W pełni na to zasłużyli.
74
00:03:56,653 --> 00:03:59,530
To bzdura, że boi się nas całe miasto.
75
00:03:59,614 --> 00:04:00,573
Udowodnię wam.
76
00:04:00,657 --> 00:04:03,993
Listonosz przynosi nam pocztę
jak wszystkim innym.
77
00:04:04,077 --> 00:04:06,955
Z bezpiecznej odległości,
z działka na koszulki z logo LA Sparks.
78
00:04:06,955 --> 00:04:08,206
Jak leci, Franklin?
79
00:04:08,206 --> 00:04:11,251
Nie zamieniaj mnie w sos jak Douga,
80
00:04:11,251 --> 00:04:12,585
mojego poprzednika!
81
00:04:12,669 --> 00:04:14,712
Doug nie powinien miętolić gazet!
82
00:04:14,796 --> 00:04:16,089
Chwila, widzę tu schemat.
83
00:04:16,089 --> 00:04:18,299
Ci twardziele przeszli na drugą stronę,
84
00:04:18,383 --> 00:04:20,218
jak tylko nas zobaczyli.
85
00:04:20,218 --> 00:04:22,512
Dlatego samoloty omijają nasz dom?
86
00:04:22,512 --> 00:04:26,015
Harrison Ford walnął w każde podwórko,
tylko nie w nasze!
87
00:04:26,933 --> 00:04:30,353
Zauważyliście, że Pupa randkuje
tylko na wyjeździe?
88
00:04:30,353 --> 00:04:31,604
Chwilunia!
89
00:04:31,688 --> 00:04:35,483
Czy ten gość dostarcza żarcie
prosto pod drzwi Kevina?
90
00:04:35,483 --> 00:04:36,985
Ponoć trzeba odebrać!
91
00:04:36,985 --> 00:04:39,529
Zawsze odbieram w centrali
w San Francisco.
92
00:04:39,529 --> 00:04:41,823
Zanim wrócę do domu, zupa jest już zimna.
93
00:04:41,823 --> 00:04:43,241
Trzeba coś z tym zrobić.
94
00:04:43,241 --> 00:04:44,617
Chcę gorącego żarcia!
95
00:04:44,701 --> 00:04:47,078
Jesse, ciągle prawisz kazania
o uprzejmości.
96
00:04:47,078 --> 00:04:48,538
Jak nie być palantami?
97
00:04:48,538 --> 00:04:50,373
Lekcja pierwsza: powiedz „proszę”.
98
00:04:50,373 --> 00:04:51,833
Nie! Ja tu rządzę!
99
00:04:51,833 --> 00:04:54,419
Płacisz karniaka,
jeśli o tym nie wiesz, cipko.
100
00:04:54,419 --> 00:04:56,337
To nie będzie łatwe.
101
00:04:57,422 --> 00:05:00,425
Czy to nie tutaj były warsztaty
o molestowaniu seksualnym?
102
00:05:00,425 --> 00:05:01,884
Kim był prowadzący?
103
00:05:01,968 --> 00:05:04,137
Szeroki w barach, sześciopak.
104
00:05:04,137 --> 00:05:06,139
- Pamiętacie?
- Cisza, robale!
105
00:05:06,139 --> 00:05:08,725
Mam tylko 23 godziny,
by nauczyć was empatii,
106
00:05:08,725 --> 00:05:11,519
zanim przyjadą tu jurorzy
z magazynu Parade.
107
00:05:11,644 --> 00:05:13,104
POZOSTAŁO: 23 GODZINY
108
00:05:13,104 --> 00:05:15,982
To jest karabin paintballowy,
typowy dla naszej rasy.
109
00:05:15,982 --> 00:05:17,942
Powtórzcie za mną: „Nie użyję go”.
110
00:05:19,277 --> 00:05:21,195
Potrzebuję więcej kulek, kobieto!
111
00:05:21,779 --> 00:05:22,697
Proszę?
112
00:05:24,574 --> 00:05:26,993
Korvo, jesteś w warsztacie samochodowym.
113
00:05:26,993 --> 00:05:29,871
Mechanik powie ci,
co się zepsuło w twoim wozie.
114
00:05:29,871 --> 00:05:32,373
Kawałek tektury myśli,
że wie więcej ode mnie?
115
00:05:32,457 --> 00:05:34,542
Wysłuchamy go.
116
00:05:34,667 --> 00:05:38,963
Gdy zapali się ostrzegawcza kontrolka,
to znaczy, że wystąpił problem.
117
00:05:39,047 --> 00:05:41,257
Wiem, czym jest kontrolka, cymbale.
118
00:05:41,341 --> 00:05:44,302
Cierpliwości! Pamiętaj, że on chce pomóc!
119
00:05:44,302 --> 00:05:45,845
To świeca zapłonowa.
120
00:05:45,845 --> 00:05:48,264
Mam ci zapisać te słowa?
121
00:05:48,348 --> 00:05:49,515
Zdzira!
122
00:05:49,599 --> 00:05:50,808
Wysłuchaj go!
123
00:05:51,934 --> 00:05:53,519
To będzie 300 dolarów.
124
00:05:56,397 --> 00:05:58,358
Terry, dzielisz z innymi ubera.
125
00:05:58,358 --> 00:06:00,610
Jak oszczędnie. Już się uczę.
126
00:06:00,610 --> 00:06:03,237
Musisz tylko przejechać
przez to pomieszczenie.
127
00:06:03,321 --> 00:06:04,822
Wiem, co się święci.
128
00:06:04,906 --> 00:06:07,575
Ci dwoje będą gadać o drużynie z Bostonu,
129
00:06:07,575 --> 00:06:09,952
a ty myślisz, że zamienię ich w zupę.
130
00:06:10,036 --> 00:06:12,121
Nic z tego. Kocham Boston.
131
00:06:12,205 --> 00:06:15,166
Dlatego mam w gębie
tatuaż Matta Damona z Kupiliśmy zoo.
132
00:06:15,166 --> 00:06:17,210
Pokaż, na co cię stać.
133
00:06:17,210 --> 00:06:20,296
Słyszałeś, jak kończą się
Szybcy i wściekli 10,
134
00:06:20,380 --> 00:06:21,964
10 szybkich, 10 wściekłych?
135
00:06:22,048 --> 00:06:23,383
Nie mów! Zatrzymaj wóz.
136
00:06:23,383 --> 00:06:24,926
Zachowaj spokój i użyj słów!
137
00:06:24,926 --> 00:06:26,844
Vinny Diesel ukradnie wahadłowiec.
138
00:06:26,928 --> 00:06:28,429
Zamknij dziób!
139
00:06:28,513 --> 00:06:30,139
Nie wierzę, że zabili Hobbsa.
140
00:06:30,223 --> 00:06:32,433
Spalę wszystkie
Dunkin' Donuts na tej półkuli,
141
00:06:32,642 --> 00:06:34,394
wy durnie patentowane!
142
00:06:40,066 --> 00:06:42,068
To będzie proste zadanie.
143
00:06:42,068 --> 00:06:43,861
Złóż zamówienie z karty.
144
00:06:43,945 --> 00:06:45,947
Wezmę grzankę z serem.
145
00:06:46,697 --> 00:06:48,241
- Proszę. - Mało brakowało!
146
00:06:48,241 --> 00:06:51,035
Z mozzarellą, serem topionym
czy z włoskim provolone?
147
00:06:52,120 --> 00:06:53,538
Dlaczego to zrobiłeś?
148
00:06:53,538 --> 00:06:56,040
Nie wymienił cheddara w pierwszej trójce!
149
00:07:04,048 --> 00:07:06,217
Jezu. Tutaj było więzienie.
150
00:07:06,217 --> 00:07:08,386
Na ścianach wciąż widać ślady.
151
00:07:08,386 --> 00:07:10,638
Ten biedak przeżył tylko jeden dzień.
152
00:07:10,638 --> 00:07:12,098
To przygnębiające.
153
00:07:12,098 --> 00:07:15,435
W czasach Księcia było tu więzienie.
Ale teraz to dom.
154
00:07:15,435 --> 00:07:17,437
Chodźcie, pewnie umieracie z głodu.
155
00:07:17,437 --> 00:07:18,771
Co my do diabła robimy?
156
00:07:18,855 --> 00:07:21,774
Mam ci przypomnieć,
co się stało z Joe Sandersem?
157
00:07:21,858 --> 00:07:23,151
Stary, to woźny.
158
00:07:23,151 --> 00:07:25,069
Był jednym z pierwszych w Ścianie.
159
00:07:25,153 --> 00:07:26,070
No i?
160
00:07:26,154 --> 00:07:28,364
Musi wiedzieć, jak powstrzymać komary.
161
00:07:28,448 --> 00:07:31,659
Zrobiliśmy to, po co przyszliśmy.
Mamy zasilanie. Wracajmy.
162
00:07:31,659 --> 00:07:33,703
Mam co noc kłaść dziecko do łóżka,
163
00:07:33,703 --> 00:07:37,707
wiedząc, że w każdej chwili
Dracula ze śmietnika może zjeść je żywcem?
164
00:07:37,707 --> 00:07:39,959
Pieprzyć to! Kto wie, ile ich jest?
165
00:07:39,959 --> 00:07:42,378
Z dziesięć kręci się wokół twoich stóp.
166
00:07:44,881 --> 00:07:46,090
Jak zabić je wszystkie?
167
00:07:46,215 --> 00:07:48,801
To niemożliwe. Pokażę ci dlaczego.
168
00:07:50,219 --> 00:07:52,221
O nie, mowy nie ma.
169
00:07:55,016 --> 00:07:56,517
Zero szacunku.
170
00:07:56,601 --> 00:07:59,645
Nikt mnie nie słucha,
opluwają mnie jebane robale.
171
00:08:00,771 --> 00:08:02,440
Jak nam poszło?
172
00:08:02,440 --> 00:08:04,734
Sromotna klęska!
173
00:08:04,734 --> 00:08:05,818
Że co?
174
00:08:05,902 --> 00:08:08,613
Żaden z was nie pomyślał
o uczuciach drugiej osoby!
175
00:08:08,613 --> 00:08:11,532
Jurorzy z magazynu Parade
będą tu za kilka godzin!
176
00:08:11,616 --> 00:08:13,618
POZOSTAŁO: KILKA GODZIN
177
00:08:13,618 --> 00:08:15,203
MNIEJ NIŻ KILKA GODZIN
178
00:08:15,203 --> 00:08:18,498
Wisi mi, że nas nie zaproszono.
Ale zepsułbym im foty.
179
00:08:18,498 --> 00:08:21,501
Może zamienimy tych, co mają nas w dupie,
180
00:08:21,501 --> 00:08:22,710
w polaroidy?
181
00:08:22,710 --> 00:08:24,962
- Mogę odpalić miotacz...
- Świetnie.
182
00:08:25,046 --> 00:08:28,674
Nie dajecie mi wyboru.
Wzywam Tarona Egertena!
183
00:08:29,592 --> 00:08:30,676
Usuwasz nas?
184
00:08:30,760 --> 00:08:33,804
Możemy wezwać Tarona tylko raz w życiu.
185
00:08:33,888 --> 00:08:35,973
Tego się nie robi tak po prostu.
186
00:08:36,057 --> 00:08:38,726
Wezwaliśmy go po wylądowaniu
i gówno teraz możemy!
187
00:08:38,726 --> 00:08:40,561
Wzywam!
188
00:08:40,645 --> 00:08:42,772
Nie rób tego, Jesse. Proszę!
189
00:08:42,772 --> 00:08:45,566
Wygnani Shlorpianie pozostaną
w pokoju prania mózgów
190
00:08:45,650 --> 00:08:47,193
na pełny cykl słoneczny.
191
00:08:47,193 --> 00:08:48,110
Na rok?
192
00:08:48,194 --> 00:08:51,155
- Albo wcześniej nauczycie się empatii.
- Rok?
193
00:08:51,239 --> 00:08:54,534
Rozpoczęcie nauki empatii za trzy...
194
00:08:54,534 --> 00:08:55,910
Dwa...
195
00:08:56,953 --> 00:08:57,954
Zatrzymać to!
196
00:08:59,872 --> 00:09:02,833
Szczenię przyjaźni się z wydrą?
Mają inne siedliska.
197
00:09:02,917 --> 00:09:05,461
Tęcze! Pieką mnie od nich oczy!
198
00:09:05,545 --> 00:09:07,922
Teraz każdy w mieście może być, kim chce,
199
00:09:07,922 --> 00:09:10,341
bo kosmici nie mieszają im w życiu.
200
00:09:10,341 --> 00:09:11,634
To chyba tyle.
201
00:09:11,634 --> 00:09:14,011
Nie! Dziecko odkrywa bąbelki!
202
00:09:17,056 --> 00:09:18,975
Marlo! Wracaj tu!
203
00:09:19,100 --> 00:09:22,144
Tylko nie przed domem kosmitów!
204
00:09:22,228 --> 00:09:24,689
Cholera!
205
00:09:25,648 --> 00:09:26,899
Czołem, sąsiedzie!
206
00:09:27,024 --> 00:09:30,486
Wybacz, pies zerwał się ze smyczy.
Proszę, nie mów Korvo.
207
00:09:30,570 --> 00:09:33,114
Nie przejmuj się moją rodziną.
208
00:09:33,114 --> 00:09:34,615
Wszyscy są w odosobnieniu.
209
00:09:34,699 --> 00:09:35,908
Miłego dnia!
210
00:09:41,831 --> 00:09:44,959
Pamiętacie tych gnojków,
którzy zamienili mnie w gumisia?
211
00:09:44,959 --> 00:09:46,752
To była żelkowa rybka.
212
00:09:46,836 --> 00:09:48,504
Próbowałem cię bzyknąć w żelkowy tyłek.
213
00:09:48,588 --> 00:09:50,590
To mój drugi najszaleńszy 11 września.
214
00:09:50,590 --> 00:09:53,968
Wszyscy są zamknięci!
Znów możemy być palantami.
215
00:09:57,972 --> 00:10:00,975
Palanty!
216
00:10:15,406 --> 00:10:16,240
Ale jaja
217
00:10:18,409 --> 00:10:21,162
Wróciliśmy!
218
00:10:22,872 --> 00:10:24,707
Zasadniczo wolę czerwone mięso,
219
00:10:24,707 --> 00:10:28,878
ale jeśli chodzi o komary,
najlepsze jest to słodkie, żółte.
220
00:10:28,878 --> 00:10:31,672
Jesteś jak ten gość ze Szczęk,
tyle że od komarów.
221
00:10:31,756 --> 00:10:33,090
Do tego zmierzam.
222
00:10:33,174 --> 00:10:34,634
Miałem dość garbowania
223
00:10:34,634 --> 00:10:36,969
skrawków jagnięcej skóry od Yumyulacka.
224
00:10:37,053 --> 00:10:40,056
Schodzę na niższe poziomy,
łapię robale, wracam na górę,
225
00:10:40,056 --> 00:10:41,599
sprzedaję mięso na targu.
226
00:10:41,599 --> 00:10:44,185
Cały czas myśleliście,
że to suszony indyk.
227
00:10:44,185 --> 00:10:46,437
A to komar klasy A.
228
00:10:47,313 --> 00:10:48,147
Dobre!
229
00:10:48,147 --> 00:10:50,316
Muszę wykorzystać wszystkie części.
230
00:10:50,316 --> 00:10:52,568
Tułów biorę na kołki, skrzydła na siatkę.
231
00:10:52,652 --> 00:10:56,030
Ta czapka była łbem komara. Dacie wiarę?
232
00:10:56,030 --> 00:10:57,156
Natury nie pokonasz.
233
00:10:57,156 --> 00:10:58,699
Trzeba to zaakceptować.
234
00:10:58,783 --> 00:11:01,410
W rozwoju ludzkości
chodzi o coś odwrotnego.
235
00:11:01,494 --> 00:11:03,829
Mówię z własnego doświadczenia.
236
00:11:03,913 --> 00:11:05,790
Wiele widziałem, aż do czasów Tima.
237
00:11:05,790 --> 00:11:07,875
Teraz mamy komarze białko.
238
00:11:07,875 --> 00:11:10,169
Te potwory to nasza przyszłość.
239
00:11:10,169 --> 00:11:15,174
Tak możemy się uniezależnić
od tego, co dają nam kosmici.
240
00:11:16,092 --> 00:11:18,678
Smakuje jak świeżo podgrzane.
241
00:11:18,678 --> 00:11:21,263
Musimy przekonać rząd, by chronił komary.
242
00:11:21,347 --> 00:11:24,350
Tylko tak Ściana może żyć
w harmonii sama ze sobą.
243
00:11:28,229 --> 00:11:29,647
Niech to szlag!
244
00:11:29,647 --> 00:11:31,190
Faktycznie pyszne.
245
00:11:32,400 --> 00:11:34,193
CENTRUM ZARZĄDZANIA KRYZYSOWEGO
246
00:11:34,193 --> 00:11:35,986
WYDZIAŁ SPRAW OBYWATELSKICH
247
00:11:38,239 --> 00:11:39,740
Dobrze nam szło, Maddie.
248
00:11:39,824 --> 00:11:42,993
Ale miasto nie potrzebuje już
kierownika tego wydziału.
249
00:11:43,077 --> 00:11:44,954
Nie wierzę, że stworzyłem
250
00:11:44,954 --> 00:11:46,872
pionierski monitoring palantów.
251
00:11:46,956 --> 00:11:48,374
I nigdy go nie użyję.
252
00:11:48,374 --> 00:11:51,377
Dołączymy do dziesięciu
najlepszych miejsc do życia,
253
00:11:51,377 --> 00:11:53,546
więc nie ma kogo monitorować.
254
00:11:53,713 --> 00:11:55,131
Mam wyłączyć system?
255
00:11:55,131 --> 00:11:56,716
Bądź tak uprzejma.
256
00:11:59,218 --> 00:12:00,219
Zaczekaj!
257
00:12:00,219 --> 00:12:03,180
Palanci pojawili się na ulicach!
258
00:12:03,264 --> 00:12:06,976
Już się nie ukrywają. Przemieszczają się.
259
00:12:07,768 --> 00:12:09,270
Połącz mnie z burmistrzem!
260
00:12:09,270 --> 00:12:10,521
RATUSZ
261
00:12:10,521 --> 00:12:13,607
Jeśli teraz nie zareagujemy,
za 10 minut będzie ich tylu.
262
00:12:13,691 --> 00:12:17,570
Tylu po 20 minutach,
a za godzinę stracimy miasto.
263
00:12:17,695 --> 00:12:20,156
O Boże! Może już być za późno.
264
00:12:20,156 --> 00:12:23,868
Kid Rock właśnie ogłosił,
że urządzi festiwal muzyczny
265
00:12:23,868 --> 00:12:24,785
właśnie u nas!
266
00:12:25,369 --> 00:12:26,954
Wiem, co muszę zrobić.
267
00:12:26,954 --> 00:12:29,540
Będę spał z kochanką we własnym łóżku!
268
00:12:29,540 --> 00:12:31,041
Palanci!
269
00:12:31,167 --> 00:12:34,628
Burmistrz był jednym z nich. A to nowość.
270
00:12:34,712 --> 00:12:36,547
Wszystko zależy od nas.
271
00:12:38,048 --> 00:12:41,051
Chyba od ciebie.
Poza tym jesteś gruby! Nara!
272
00:12:41,135 --> 00:12:44,054
Miasto jest pełne palantów,
a jurorzy będą tu dziś!
273
00:12:44,138 --> 00:12:46,056
Musimy coś zrobić, zanim...
274
00:12:46,849 --> 00:12:47,975
Nie!
275
00:12:49,602 --> 00:12:51,353
Boże, nie!
276
00:12:56,734 --> 00:12:58,360
Pobudka, scenarzysto.
277
00:12:58,444 --> 00:13:00,029
Rany, jak długo spałem?
278
00:13:00,029 --> 00:13:02,239
Powaliły mnie te poczwarki.
279
00:13:02,323 --> 00:13:03,365
Co jest, do cholery?
280
00:13:03,449 --> 00:13:06,202
Twoją koleżankę trochę poniosło.
Rozwiąż mnie.
281
00:13:06,619 --> 00:13:08,829
Psycholko! Dlaczego to zrobiłaś?
282
00:13:08,913 --> 00:13:11,749
Woźny musi odejść. Nic mu nie będzie.
283
00:13:11,749 --> 00:13:13,834
Ugościł nas. O czym ty mówisz?
284
00:13:13,918 --> 00:13:16,629
O zabiciu wszystkich komarów.
285
00:13:16,629 --> 00:13:18,380
Moglibyśmy wyżywić całą Ścianę.
286
00:13:18,464 --> 00:13:20,883
Zniszczę wszystko,
co może zagrażać Pezlie.
287
00:13:20,883 --> 00:13:22,885
Jezu, Cherie.
Ilu jeszcze ludzi musi zginąć
288
00:13:22,885 --> 00:13:24,762
w imię pokonywania zagrożeń?
289
00:13:24,762 --> 00:13:27,181
Mógłbyś mi pomóc kilka zlikwidować.
290
00:13:27,181 --> 00:13:28,390
Taki z ciebie bohater.
291
00:13:28,474 --> 00:13:30,476
Nigdy nie chciałem nim być!
292
00:13:30,476 --> 00:13:32,394
Koniec z tym. Wracam do domu.
293
00:13:32,520 --> 00:13:34,855
Nie możesz! Jesteśmy partnerami!
294
00:13:34,939 --> 00:13:36,565
Moja żona jest moją partnerką.
295
00:13:36,649 --> 00:13:38,067
Nie powinienem jej zostawić.
296
00:13:38,067 --> 00:13:40,486
W porządku. Pieprzyć to. Idź.
297
00:13:40,486 --> 00:13:41,445
Nie rozumiesz?
298
00:13:41,570 --> 00:13:44,573
Zawsze będzie jakaś bitwa.
To się nigdy nie skończy!
299
00:13:44,657 --> 00:13:45,866
Będę walczyć do końca!
300
00:13:45,950 --> 00:13:47,785
Po co walczyć za rodzinę,
301
00:13:47,785 --> 00:13:49,912
skoro nigdy do niej nie dołączysz?
302
00:13:50,496 --> 00:13:53,249
Wracaj do domu, Cherie.
Zanim osierocisz dziecko.
303
00:13:58,629 --> 00:14:00,256
Więc tak będzie?
304
00:14:00,256 --> 00:14:02,299
Jesteś taka jak Tim i Książę.
305
00:14:02,383 --> 00:14:04,134
Gówno wiesz o Ringo.
306
00:14:04,218 --> 00:14:07,638
Los się do nas uśmiechnął,
a ty nie chcesz tego dostrzec.
307
00:14:07,638 --> 00:14:10,474
Kłamcy. Zawsze kłamiecie,
by utrzymać się przy władzy.
308
00:14:10,891 --> 00:14:12,726
Pozbyłam się wszystkich kłamców.
309
00:14:12,810 --> 00:14:15,437
Jeśli tak, to nie wiesz, kto cię okłamuje.
310
00:14:15,521 --> 00:14:16,522
Zamknij się.
311
00:14:23,237 --> 00:14:26,240
Byłoby o wiele łatwiej,
gdyby to nie było tak dobre.
312
00:14:30,035 --> 00:14:31,203
LOTNISKO
313
00:14:31,871 --> 00:14:34,373
Pupo, chodźmy załapać się na zdjęcie.
314
00:14:34,373 --> 00:14:37,084
Odkąd te ciołki są zamknięte na statku,
315
00:14:37,084 --> 00:14:38,419
możemy robić...
316
00:14:43,674 --> 00:14:46,135
SKLEP Z SEREM
KUTASA
317
00:14:49,638 --> 00:14:51,557
Powiem ci, co mi się śniło.
318
00:14:51,557 --> 00:14:54,351
Sen był bardzo długi,
a ciebie w nim nie ma.
319
00:14:58,439 --> 00:14:59,648
Co się dzieje?
320
00:14:59,732 --> 00:15:02,151
Widziałam sporo ludzi w apaszkach.
321
00:15:02,151 --> 00:15:05,154
Kosmici, którzy rok temu
zamienili nas w iguany, odeszli.
322
00:15:05,154 --> 00:15:09,408
W sumie to sobie zasłużyliśmy.
Ale teraz wracamy, mała!
323
00:15:11,869 --> 00:15:13,829
O nie! Myliłam się!
324
00:15:13,913 --> 00:15:17,207
Korvo, Terry i Yum nie są problemem.
Oni są rozwiązaniem!
325
00:15:18,667 --> 00:15:20,628
Miałem coś podpalić, ale nie wypaliło!
326
00:15:21,211 --> 00:15:22,338
Boże, nie!
327
00:15:24,715 --> 00:15:27,760
CHOLERNIE BLISKO MIASTA
328
00:15:27,760 --> 00:15:29,386
RATUSZ
329
00:15:30,054 --> 00:15:31,096
Emily w Paryżu!
330
00:15:31,221 --> 00:15:33,807
To się stanie za pięć minut,
a to za dziesięć!
331
00:15:33,891 --> 00:15:35,267
Nie mam na to czasu!
332
00:15:36,060 --> 00:15:36,894
DACH
333
00:15:36,894 --> 00:15:37,853
Niech to szlag!
334
00:15:44,944 --> 00:15:46,946
Taką sylwetkę wybrał?
335
00:15:48,656 --> 00:15:49,573
Teraz kumam.
336
00:15:49,657 --> 00:15:51,075
Kurwa, uwielbiam empatię.
337
00:15:51,075 --> 00:15:53,953
Widzieliśmy żołnierzy
wracających z frontu do domu
338
00:15:53,953 --> 00:15:57,456
i dwa razy Opowieść wigilijną.
Podbiła każde z moich serc.
339
00:15:57,456 --> 00:15:59,875
Witam! Mam wiadomość dla Yuma!
340
00:15:59,959 --> 00:16:02,503
Boże! Miasto potrzebuje sumienia.
341
00:16:02,503 --> 00:16:03,504
Aisho, wypuść nas.
342
00:16:03,504 --> 00:16:04,713
Jeszcze nie.
343
00:16:04,797 --> 00:16:07,216
Myliłam się!
W mieście roi się od palantów.
344
00:16:07,216 --> 00:16:09,677
Tylko wy możecie je uratować.
345
00:16:09,677 --> 00:16:11,512
Aish, musimy się wydostać!
346
00:16:11,512 --> 00:16:13,555
Dawaj, siostro! Czas ucieka.
347
00:16:13,639 --> 00:16:16,475
Wy to wiecie, jak wdepnąć w gówno.
348
00:16:16,475 --> 00:16:18,477
Przejdziemy do egzaminu.
349
00:16:18,477 --> 00:16:19,561
Zamówiłam pizzę.
350
00:16:19,645 --> 00:16:22,398
Musicie tylko pogadać z dostawcą
i odebrać pizzę.
351
00:16:22,398 --> 00:16:23,649
- Dobra?
- To wszystko?
352
00:16:23,774 --> 00:16:24,692
Łatwizna.
353
00:16:24,692 --> 00:16:26,026
Spóźnił się dwie godziny.
354
00:16:26,110 --> 00:16:27,444
Kazał nam kurwa czekać?
355
00:16:27,528 --> 00:16:30,906
Chłopaki, dacie radę.
Od dziś w was wierzę.
356
00:16:34,868 --> 00:16:36,620
Moje wazony z Młodych Tytanów.
357
00:16:37,037 --> 00:16:38,414
Miejmy to za sobą.
358
00:16:38,414 --> 00:16:40,165
Halo, pan od pizzy?
359
00:16:40,249 --> 00:16:43,085
Dostawa dla Korna, Larry'ego
i Hackedy'ego Sacka.
360
00:16:43,085 --> 00:16:44,670
Używaj właściwego imienia!
361
00:16:44,670 --> 00:16:47,089
Uspokój się. Damy radę.
362
00:16:47,089 --> 00:16:48,090
Dziękuję.
363
00:16:48,215 --> 00:16:49,967
Teraz dajcie mu napiwek.
364
00:16:49,967 --> 00:16:51,218
Za niewykonanie roboty?
365
00:16:51,218 --> 00:16:53,929
Musimy się stąd wydostać.
Miasto mnie potrzebuje.
366
00:16:54,013 --> 00:16:56,056
Można dać mniej niż 10%?
367
00:16:56,140 --> 00:16:57,808
Nie? Najmniej dziesięć? Oczywiście.
368
00:16:57,808 --> 00:16:58,726
Załatwione.
369
00:16:58,851 --> 00:17:00,728
- Otwórz drzwi.
- Daj mu pięć gwiazdek.
370
00:17:00,728 --> 00:17:01,812
- Dobra!
- Odwal się!
371
00:17:06,525 --> 00:17:09,528
Nie mogę. Pięć gwiazdek coś znaczy.
372
00:17:09,528 --> 00:17:11,405
Nauczyłem się dziś tego,
373
00:17:11,405 --> 00:17:13,907
że tu nie chodzi o to,
by robić, co należy,
374
00:17:13,991 --> 00:17:17,369
tylko pomijać to, co ma sens,
by ktoś inny poczuł się dobrze.
375
00:17:17,453 --> 00:17:19,079
Co zrobiłby Scrooge?
376
00:17:19,163 --> 00:17:21,331
Pomyślałby o tym, czego chcą inni
377
00:17:21,415 --> 00:17:23,792
i dałby im to, bo jest Świętym Mikołajem.
378
00:17:23,876 --> 00:17:25,961
Że co? Oglądałeś w ogóle ten film?
379
00:17:26,045 --> 00:17:28,922
Ani na moment nie otworzyłem oczu.
Ale pamiętam plakat.
380
00:17:30,007 --> 00:17:31,467
Hura!
381
00:17:32,009 --> 00:17:34,553
Czas na empatię
i przyzwoitość, skurwysyny!
382
00:18:08,420 --> 00:18:10,506
O mój Boże! Zrobiłem to!
383
00:18:10,506 --> 00:18:11,882
Rozwiązałem problem,
384
00:18:11,882 --> 00:18:14,885
co znaczy, że zostanę
jedynym palantem w mieście!
385
00:18:18,555 --> 00:18:19,848
Kurwa, jestem sobą!
386
00:18:23,727 --> 00:18:25,729
Miasteczko wygląda przepięknie!
387
00:18:25,938 --> 00:18:28,649
Kurewsko wczuliśmy się w zadanie.
388
00:18:35,739 --> 00:18:38,158
W całej mojej jurorskiej karierze
389
00:18:38,242 --> 00:18:41,036
nie widziałam tak uprzejmych ludzi.
390
00:18:41,161 --> 00:18:45,332
Cudowne Geenadavisville
na pewno będzie w pierwszej dziesiątce.
391
00:18:45,499 --> 00:18:48,794
TAK, TAK. MIASTO NAZYWA SIĘ
GEENADAVISVILLE
392
00:18:48,919 --> 00:18:50,254
- Hura!
- Patrzcie!
393
00:18:50,254 --> 00:18:52,256
Sikam do fontanny!
394
00:18:52,256 --> 00:18:53,423
Będą kłopoty.
395
00:18:55,467 --> 00:18:57,344
Pani wybaczy. Proszę kontynuować.
396
00:18:57,344 --> 00:18:58,345
Mój Boże!
397
00:18:58,345 --> 00:19:01,306
Zamieniłeś tego człowieka w monety?
398
00:19:05,102 --> 00:19:07,938
Uwielbiam rodzinne foty!
Tworzą domową atmosferę.
399
00:19:07,938 --> 00:19:09,898
Ilekroć mijam to zdjęcie,
400
00:19:09,982 --> 00:19:12,609
przypominam sobie,
jakim zasrańcem był ten gość.
401
00:19:12,693 --> 00:19:14,236
Bajaderki! Po tym wszystkim
402
00:19:14,236 --> 00:19:17,739
nie załapaliśmy się do dziesiątki
najlepszych miejsc do życia.
403
00:19:17,823 --> 00:19:19,324
Mogliśmy być na okładce!
404
00:19:19,408 --> 00:19:20,951
Ta okładka jest lepsza.
405
00:19:21,076 --> 00:19:23,036
MORALNE CENTRUM MIASTA
RATUJE WSZYSTKIM TYŁKI
406
00:19:24,371 --> 00:19:27,541
Nie jeden, nie dwa,
nie trzy, tylko cztery!
407
00:19:27,541 --> 00:19:30,586
Cztery przepisy na kremową zupę!
408
00:19:35,674 --> 00:19:36,758
Nie!
409
00:19:45,350 --> 00:19:46,560
Wróciłeś.
410
00:19:46,560 --> 00:19:47,895
Znasz mnie.
411
00:19:47,895 --> 00:19:49,104
Bohater to bohater.
412
00:19:52,065 --> 00:19:53,400
Jest ich za dużo.
413
00:19:53,525 --> 00:19:55,485
Zapalniczka! Możemy użyć płynu.
414
00:19:57,571 --> 00:19:58,572
Jeden...
415
00:19:58,572 --> 00:19:59,865
Dwa...
416
00:20:08,999 --> 00:20:11,084
Dobra robota, partnerko.
417
00:20:12,169 --> 00:20:13,045
Co to...
418
00:20:13,045 --> 00:20:14,004
Podłoże!
419
00:20:14,004 --> 00:20:15,172
W nogi!
420
00:20:59,675 --> 00:21:01,677
Napisy: Katarzyna Bąkowska